piątek, 24 kwietnia 2009

reklama organiczna


Co to są Wyniki organiczne lub wyniki naturalne?
- wyniki organiczne to ta część wyników wyszukiwania (SERP) wyszukiwarki internetowej, która powstała na podstawie dopasowania stron do zapytania użytkownika według algorytmu danej wyszukiwarki. Warunkiem uznania za wyniki organiczne jest również fakt że żadna ze stron w tych wynikach nie została tam umieszczona odpłatnie pieniędzmi na rzecz wyszukiwarki (co nie oznacza że jest na danej pozycji za darmo względem innych podmiotów). Wyniki organiczne są właśnie miejscem pracy pozycjonerów i branży SEO, o czym wielu internautów nie wie. Każda bowiem wyszukiwarka w mniejszym lub większym stopniu pozwala na manipulację swoich wyników przez pozycjonowanie. Wymaga to jednak dużego nakładu pracy i odpowiedniej wiedzy odnośnie danego serwisu wyszukiwawczego. Czasem zwracane wyniki są przeplatane wynikami nieorganicznymi, za które zapłacono właścicielowi wyszukiwarki, jednak do organicznych wyników należą jedynie te bezpłatne.


Reklama kontekstowa

Reklama kontekstowa to taki sposób prezentowania reklam użytkownikom rozmaitych usług internetowych (stron internetowych, E-maili, czatów, forów dyskusyjnych, komunikatorów itd), który zakłada dopasowanie treści reklam do treści stron, na których są one umieszczone. Ideą reklamy kontekstowej jest założenie, że osoba wystawiona na jej działanie chętniej na nią pozytywnie zareaguje, gdy będzie ona związana z poszukiwaną przez tę osobą informacją niż gdyby nie miała ona z nią związku.
Reklama kontekstowa ma dwa oblicza:
tzw. linków sponsorowanych w wyszukiwarkach internetowych - po uiszczeniu odpowiedniej opłaty link do określonej strony jest umieszczany na górze listy stron, będących odpowiedzią wyszukiwarki na wprowadzone przez internautę słowa kluczowe, nawet jeśli strona ma niski ranking
jawnej reklamy - czyli tekstów, linków, grafik i animacji umieszczanych obok właściwej treści danego serwisu; w przypadku stron WWW najczęściej przyjmuje to formę osobnej, wydzielonej jej części (boksu, panelu bocznego, listwy dolnej lub górnej) gdzie wyświetlane są krótkie teksty i linki do innych stron WWW.
Reklama kontekstowa w internecie może przybierać formę zarówno czystego tekstu, umieszczanego gdzieś obok właściwej zawartości serwisu za pomocą którego jest emitowana jak i różnych form reklamy wizualnej, choć znacznie częściej spotykana jest ta pierwsza jej forma.
Wg danych IAB Polska na reklamę kontekstową w internecie wydano na polskim rynku 110 milionów PLN, co stanowiło ok 30% rynku wszystkich reklam internetowych. IAB Polska szacuje, że w 2008 r. wydane zostanie 190 milionów PLN co ma stanowić ponad 40% rynku wszystkich form reklamy w internecie.

Robots

Robots Exclusion Protocol – mechanizm informowania automatów o tym, czego nie powinny robić na stronie WWW.
Dotyczy to przede wszystkim działających automatycznie programów indeksujących serwisy WWW dla wyszukiwarek, które podążając za hiperłączami indeksują całą zawartość danego serwisu do katalogu wyszukiwarki, ale również programów innego typu, np. automatycznych mirrorów.
Robots Exclusion Protocol jest systemem honorowym i jedynie informuje o odpowiednim zachowaniu, nie wymusza go zaś w żaden sposób. System ten jest generalnie przestrzegany, gdyż w niczyim interesie nie leży łamanie jego zasad.

Powody stosowania:
- Czasem pobranie jakiejś strony powoduje wywołanie jakiejś akcji, np. oddanie głosu w sondażu (ściśle interpretując standardy, wszystkie tego typu akcje powinny odbywać się za pomocą formularzy i metody POST, nie linków i GET, nie jest to jednak powszechnie przestrzegane).
- Niechęć autora do tego, żeby dana strona była indeksowana w wyszukiwarkach, gdyż nie wnosi ona żadnej nowej treści do ich bazy.
- Duże obciążenie serwera w związku z generacją strony oraz zwykłą niechęć do tego, żeby była ona w bazach wyszukiwarek. Niektóre strony internetowe z różnych przyczyn wolą pozostać poza wyszukiwarkami, lub pozwalają na indeksowanie tylko swojej strony głównej.

Przykłady:

Cała witryna będzie indeksowana przez roboty (tak jakby nie było pliku robots.txt):
User-agent: *
Disallow:

Cała witryna nie będzie indeksowana:

User-agent: *
Disallow: /

Indeksowane nie będą tylko foldery "images" i "private" w katalogu głównym strony:

User-agent: *
Disallow: /images/
Disallow: /private/

Indeksowany nie będzie tylko plik "file" w katalogu "directory":

User-agent: *
Disallow: /directory/file.html

Dom mediowy

Dom mediowy - organizacja marketingowa, której zadaniem jest planowanie oraz zakup kampanii reklamowych w mediach masowych.
Domy mediowe wzięły swój początek z agencji reklamowych, które pierwotnie same planowały i kupowały kampanie reklamowe. Wzrastający rynek reklamowy wymógł jednak tworzenie w ramach agencji reklamowych działów mediowych. Dalszy dynamiczny rozwój rynku reklamowego spowodował wyodrębnienie się działów mediowych jako osobnych spółek - właśnie domów mediowych. Krok ten, oprócz wzrostu specjalizacji tychże organizacji, spowodował także możliwość świadczenia usług przez domy mediowe nie tylko klientom rodzimych agencji reklamowych, ale również innym klientom na rynku. Główne zadania domu mediowego to:
planowanie i zakup mediów
negocjacje cen z dostawcami przestrzeni i czasu reklamowego
dostarczanie reklamodawcom badań mediowych.
Obecnie w Polsce zdecydowana większość obrotu na rynku reklamowym odbywa się za pośrednictwem domów mediowych.
Większość domów mediowych należy do międzynarodowych grup reklamowych takich jak: Omnicom, WPP, Havas czy Interpublic Group. W chwili obecnej, na rynku Polskim funkcjonują także niesieciowe domy mediowe, które stanowią odrębne instytucje i są niezależne od międzynarodowych korporacji medialnych. Sytuacja na rynku reklamowym pokazuje, że jakość obsługi niesieciowych domów mediowych w niczym nie ustępuje domom sieciowym, a to zwiększa atrakcyjność tego typu instytucji w oczach klientów.

Newsletter

Poznaj najbardziej zrzędliwych turystów Europy
Najnowsze badania dowodzą, że Brytyjczycy i Szwedzi są najbardziej zrzędliwymi turystami w Europie.
Ankieta przeprowadzona na grupie 11 tysięcy turystów ze Szwecji, Norwegii, Danii, Finlandii, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Holandii wykazała również, że Norwedzy bardzo często narzekają na miejsca, do których wybrali się na urlop, podczas gdy Duńczycy i Holendrzy są zwykle bardzo zadowoleni ze swoich wakacji.

Wśród nietypowych skarg i zażaleń składanych w biurach podróży przez niezadowolonych urlopowiczów znalazły się takie zarzuty, jak "zbyt wielu Hiszpanów w Hiszpanii", "za dużo piasku na plaży", "za dużo dań curry w menu restauracji w Indiach" lub "zbyt wiele ryb w morzu, które straszyły dzieci".

piątek, 27 marca 2009

Najdroższe wyspy świata do kupienia

"Bardziej niż inne rodzaje rynków nieruchomości, prywatne wyspy, służą realizacji marzenia, jakie dzielimy prawie wszyscy: bycia królem we własnym świecie" - mówi Chris Krolow, Dyrektor Zarządzający Private Islands Online, agencji handlu nieruchomościami z siedzibą w Toronto. "Nic nie może się równać z prestiżem płynącym z posiadania wyspy, sama idea jest dla niektórych niezwykle kusząca."


W ofercie Korolowa: Rhode Island w Grenadzie - 790 hektarów z ośmiuset może być twoje za jedyne 100 milionów dolarów. To kosztowna nieruchomość, Korolow razem z pośrednikiem Trevorem Davidem, zajmują się marketingiem sprzedaży jednej z najdroższych prywatnych wysp świata.Leży ona nad lazurowymi wodami Karaibów, jej plaże ciągną się milami, można tu nawet znaleźć spokojną zatokę, do której może zawinąć ogromny jacht. Do twoich poddanych należeć będą wielkie żółwie i zielone węgorze, które prawdopodobnie można za odpowiednią cenę wytresować, aby wiły się w hołdzie u twych stóp.

Zdaniem ekspertów przede wszystkim zamożni i czasem słynni ludzie kupują wyspy, ponieważ chcą w ten sposób zrealizować potrzebę prywatności. Nicholas Cage, Mel Gibson i Richard Branson to tylko niektóre z postaci z pierwszych stron gazet, które posiadają wyspę na własność. Większość klientów wybiera je z zamiarem mieszkania na nich przez jakąś część roku. Inni jednak zamieniają swoje wyspy w luksusowe kurorty: na przykład Leonardo DiCaprio kupił w 2005 roku wyspę Blackadore Caye o powierzchni 40 hektarów w Belize, za około 1,75 milionów dolarów i ma zamiar zamienić ją w ekologiczny kurort wypoczynkowy, jak donosi magazyn People .

"Jeszcze pięć lat temu, ludzi nie interesowały niezabudowane wyspy, ponieważ nie istniały wtedy technologie, które pozwoliły by im mieć na nich telefon, Internet, czy nawet elektryczność" - mówi Farhad Vladi, właściciel agencji nieruchomości Vladi's Private Islands. "Dziś to możliwe i kupujący mogą mieć komfort prywatności i odosobnienia, pozostając w kontakcie ze światem."

Charles Island

Ci, którzy woleliby wyspę już zabudowaną mogą zainteresować się Agria Trias w Grecji, położoną 10 minut lotu helikopterem, albo półtorej godziny motorówką od Aten. Na wyspie bujnie rozwija się roślinność, są na niej gaje oliwne, rosną brzoskwinie, granaty, pomarańcze i pistacje . Główny dom ma cztery sypialnie. Znajduje się tam również dom dla służby, domek plażowy z dodatkowymi dwiema sypialniami, kościółek i dodatkowa jadalnia na świeżym powietrzu, zdolna pomieścić 30 osób. Mieszkańcy mogą się również opalać na trzech plażach. Brzmi kusząco? Za jedyne 28 milionów dolarów, wyspa może być twoja.


Najnowsza i zarazem najdroższa wyspa, która weszła na rynek to Caye Chapel Resort na Belize. Została sprzedana pod koniec września za skromne 65 milionów dolarów. Wyspa ma wszelkie luksusy, jakich może szukać prawdziwy fan aktywnego spędzania wolnego czasu. Pole golfowe, marina dla pełnomorskich jachtów, niewielkie lotnisko, oraz wielki klub z basenem i barem. Inne dodatki to ponad 5 kilometrów plaż, kort tenisowy, boisko do koszykówki i siatkówki oraz trzy mile tras joggingowych. Właściciele tych wszystkich atrakcji sportowych mogą zatrzymać się w jednej z ośmiu willi, z których każda ma dwie lub trzy sypialnie.

Chociaż wejście w posiadanie własnej wyspy, może być odczuwalne dla portfela, Private Islands Online donosi, że ta gałąź rynku gwałtownie się rozwija w ostatnich latach. Wartość sprzedaży wzrosła o 29% w zeszłym roku.

Lista najdroższych apartamentów świata

W luksusowych hotelach cały czas nie narzekają na brak gości wypoczywających w myśl zasady: im drożej, tym lepiej. Pomimo ery kryzysu gospodarczego najbardziej ekskluzywne apartamenty hotelowe świata utrzymują wysokie ceny, bez obawy o utratę klientów.

Forbes publikuje listę 10 najdroższych apartamentów hotelowych na świecie. Na pierwszym miejscu uplasował się Royal Penthouse Suite, hotel President Wilson, Genewa w którym pobyt kosztuje 42 tys. euro za dobę.
1600-metrowy apartament zajmuje całe poddasze hotelu i można się do niego dostać tylko specjalną windą. Apartament składa się z czterech sypialni, pięciu łazienek (z jacuzzi i łaźnią parową), biblioteki, jadalni (przy mahoniowym stole może usiąść 26 osób).
Kolejne miejsce zajmuje Penthouse Suite, hotel Martinez, Cannes w którym pobyt kosztuje bagatela 34 tys. euro za dobę.
Apartament urządzony w eleganckim budynku w stylu art déco składa się z dwóch pokoi dziennych, dwóch jadalni, czterech sypialni, dwóch kuchni, łaźni parowej i sauny. Z 200-metrowego tarasu rozciąga się panorama na zatokę w Cannes.
Na 3 miejscu podium uplasował się Hugh Hefner Sky Villa, hotel Palms Casino Resort, Las Vegas, 27,7 tys. euro za dobę
837-metrowy luksusowy apartament nosi nazwisko legendarnego wydawcy „Playboya”, gdyż to on w dużej mierze go zaprojektował. Sky Villa znajduje się na 34. piętrze Fantasy Tower (Wieży Fan­tazji) w hotelu Palms Casino Resort w Las Vegas. Prowadzi do niej prywatna oszklona winda. Apartament składa się z sypialni, jadalni i tzw. części dziennej.
Kolejne miejsca zajmują odpowiednio:
4. Royal Suite, hotel The Dorchester, Londyn - doba 22,4 tys. euro;
5. Suite, hotel The Setai, Miami - doba 20,1 tys. euro;
6. Villa La Cupola, hotel Westin Excelsior, Rzym - 20 tys. euro za dobę;
7. Ty Warner Penthouse, hotel Four Seasons, Nowy Jork - 19,2 tys. euro za dobę;
8. Bridge Suite, hotel Atlantis, Wyspy Bahama - 15,8 tys. euro za dobę;
9. Grand Sultan Suite, hotel Ciragan Palace Kempinski, Stambuł - 15,6 tys. euro za dobę;
10. Royal Suite, hotel Grand Bretagne, Ateny - 14 tys. euro za dobę.

Źródło: Forbes